Poprzedni temat «» Następny temat
Franken-Strojny, czyli ohyda przebijająca wszystko
Autor Wiadomość
Matrin
[Usunięty]

 #31  Wysłany: 2012-04-27, 12:25   

Ja tam się nie znam ale mechanizm na tym zdjęciu wygląda jakby go ktoś pijany tępym pilnikiem szlifował. A może cały pic na tym polega? Żeby było widać "ręczną robotę" a nie jakieś bezduszne, powtarzalne szlify z chińskiej tokarki? Czymś trzeba marketingowy bełkot poprzeć, "popatrz pan, tymi ręcami !!!"
 
 
Santino 



Pomógł: 151 razy
Wiek: 46
Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 47874
Skąd: Łódź
 #32  Wysłany: 2012-04-27, 12:26   

:lol: :lol:
_________________
https://instagram.com/santinoleathercraft?utm_medium=copy_link
 
 
irek1981 
Właściciel Pola Ryżowego


Pies czy kot?: pies
Pomógł: 4 razy
Wiek: 40
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 2327
Skąd: Wrocław
 #33  Wysłany: 2012-04-27, 12:27   

Dremelem z ręki jechał :) .
 
 
Tomek 
King of chinese maierans
Nie znam się ...


Pies czy kot?: pies
Pomógł: 317 razy
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 28712
Skąd: ...
 #34  Wysłany: 2012-04-27, 12:29   

Chamy i prostaki jesteście, na sztuce zegarmistrzowskiej się nie znacie ... :mrgreen:
Werk został poddany daleko idącym modyfikacjom :mrgreen: , toż to w zasadzie inhouse :mrgreen: w dodatku widać, że ręczna robota .. :mrgreen:
Bo przed modyfikacją wyglądał tak:

Ostatnio zmieniony przez Tomek 2012-04-27, 12:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Matrin
[Usunięty]

 #35  Wysłany: 2012-04-27, 12:30   

Przed modyfikacją nawet ładny :mrgreen:
 
 
Santino 



Pomógł: 151 razy
Wiek: 46
Dołączył: 30 Wrz 2010
Posty: 47874
Skąd: Łódź
 #36  Wysłany: 2012-04-27, 12:32   

Przed modyfikacją - rzecz gustu - mnie się nie podoba.
Ale po - no toż to nawet nie jest kupa po jagodach!
_________________
https://instagram.com/santinoleathercraft?utm_medium=copy_link
 
 
Blaz
[Usunięty]

 #37  Wysłany: 2012-04-27, 12:35   

Tym wszystkim, którzy rzucają kalumnie i kłody pod nogi polskiego rzemiosła, jeszcze raz przypomnę słowa Mistrza Strojnego:

Cytat:
Po konsultacji ze swoimi współpracownikami, a w szczególności z Enim Droździewiczem, który jest najmłodszym w naszej firmie, ale bardzo uzdolnionym zegarmistrzem, postanowiliśmy wykonać limitowaną edycję zegarków marki STROJNY. To małe dzieła sztuki zegarmistrzowskiej!
 
 
beceen 
Prezes Uncle Bens'a
czarny brat


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 6275
Skąd: Warszawa
 #38  Wysłany: 2012-04-27, 12:36   

najlepsze jest to, ze miejscami pierwotny szlif wylazi, a miejscami same chamskie rysy po polerce widac :mrgreen:

po ciemku, po pijaku, z zamknietymi oczami, za pomoca tepej szlifierki i z tanczacym kozaczoka borsukiem na glowie zrobil by to lepiej 4-letni syn mojej kolezanki.
Niepojete jest dla mnie jak sie mozna pod czyms takim swoim nazwiskiem podpisac :shock:
_________________
beceen | ***** ***
 
 
Blaz
[Usunięty]

 #39  Wysłany: 2012-04-27, 12:50   

A tak poważnie to... Albo niesamowita pazerność, albo niesamowita bufonada. Albo i to, i to. Bo nie wierzę, że gość tylko autoryzował dziełko pijanego szklarza i nie widział pod czym się podpisuje.
 
 
kwater 
Właściciel Kilku Fabryk Ryżu


Pies czy kot?: kot
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 07 Cze 2011
Posty: 4042
Skąd: Września
 #40  Wysłany: 2012-04-27, 12:55   

Powiem tak: BRAK SŁYW
_________________
"trzeba nim począśc zeby zaczoł chodzic"
 
 
Machu 
Klon Kierownika Pola Ryżowego
Duże jest piękne:D


Pomógł: 119 razy
Wiek: 36
Dołączył: 10 Maj 2011
Posty: 13887
Skąd: Gliwice
 #41  Wysłany: 2012-04-27, 14:24   

Abstrahując od "estetyki", bo ta jest rzeczą gustu ( aczkolwiek cudzysłów nie jest przypadkowy :twisted: ), to zastanawia mnie co innego....

Czy w Polsce nie można po prostu....zrobić zegarka :?: :?: :?: Nie dzieła sztuki, ekskluzywnego i limitowanego przedłużacza p...prestiżu, które upamiętnia/symbolizuje/odwołuje się do jakiś górnolotnych ideii lub wartości? Takie klimaty sa fajne w zegarkach klubowych, które autentycznie powstają dla gruby zapaleńców i przy ich czynnych udziale, ale nie rozumiem, dlaczego każda zegarkowa inicjatywa ma pretensje do kreowania czegokolwiek poza samym produktem :???:
 
 
CornCobbMan 
Właściciel Pola Ryżowego
porwany obłędem...


Pomógł: 3 razy
Wiek: 46
Dołączył: 09 Lut 2010
Posty: 2576
Skąd: Białystok
 #42  Wysłany: 2012-04-27, 14:38   

Machu napisał/a:
Abstrahując od "estetyki", bo ta jest rzeczą gustu ( aczkolwiek cudzysłów nie jest przypadkowy :twisted: ), to zastanawia mnie co innego....

Czy w Polsce nie można po prostu....zrobić zegarka :?: :?: :?: Nie dzieła sztuki, ekskluzywnego i limitowanego przedłużacza p...prestiżu, które upamiętnia/symbolizuje/odwołuje się do jakiś górnolotnych ideii lub wartości? Takie klimaty sa fajne w zegarkach klubowych, które autentycznie powstają dla gruby zapaleńców i przy ich czynnych udziale, ale nie rozumiem, dlaczego każda zegarkowa inicjatywa ma pretensje do kreowania czegokolwiek poza samym produktem :???:


Jak to nie... a zegarki "manufaktury" Czas ?
_________________
"Mądremu wystarczą dwa słowa, a głupiemu - to i referatu mało" (pisarz Sofronow).
 
 
prezesso 
Klon Kierownika Pola Ryżowego
street's disciple


Pomógł: 70 razy
Wiek: 43
Dołączył: 17 Maj 2010
Posty: 13420
Skąd: Łódź
 #43  Wysłany: 2012-04-27, 15:16   

ten najmłodszy w firmie to ma pewnie 10 lat i własnoręcznie "ozdobił" tarczę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
poza tym myślę, że temu panu ktoś wcisnął kit! poważnie... nie wiem ile lat ma pan Strojny ale nie zdziwiłbym się jakby nie był biegły w internecie i nawet nie wie co to Parnis. Może rozmawiał z kimś o swoich zamierzeniach... ktoś wyczuł interes, obiecał pomoc... i sprzedał panu Strojnemu parniaka + czystą tarczę za kupę kasy... a pan Strojny dalej sprzedaje z poczuciem misji.

Bo nielogiczne się wydaje firmowanie własnym (lansowanym) nazwiskiem czegoś takiego gdy się wie co to jest. A zakładam, że jeśli zrobił to osobiście (tzn całą procedurę zamówienia parnisa itp) to wie co to jest...
_________________
Skate or die!
 
 
Blaz
[Usunięty]

 #44  Wysłany: 2012-04-27, 15:22   

Prezes, ale to go kompromituje kompletnie i tak. Bo albo nie wiedział co firmuje, a to źle świadczy o jego wiedzy (bo nie sądzę, żeby KOMPLETNIE nic nie wiedział o chińskich Unitasach), albo nie kontroluje pod czym się podpisuje, a to świadczy w ogóle o jego profesjonaliźmie.

Ja zakładam, że jest tak, jak piszesz w ostatnim zdaniu - że wiedział co firmuje. I bazuje na tym, że jego klienci nie wiedzą. Zobacz na jego stronę. Rauty w teatrach, zegarek Jana Pawła II. To jest gość, który obraca się wokół śmietanki towarzyskiej. Komu więc ta śmietanka ma uwierzyć w sprawach zegarków jak nie jemu? Jeśli on mówi, że to arcydzieło sztuki zegarmistrzowskiej to tak jest i już. Nie wypada postawić się i powiedzieć, że to kupa, bo dosięgnie cię ostracyzm towarzyski...
 
 
Remik 
Klon Starszego Kulisa
bla bla bla


Pomógł: 49 razy
Wiek: 44
Dołączył: 06 Wrz 2011
Posty: 8274
Skąd: Olsztyn
 #45  Wysłany: 2012-04-27, 15:23   

Ktoś może napisał do Pana Strojnego, żeby wytrzeźwiał :?: :???:
:shock:
_________________
Co mnie nie zabije, to mnie dopiero wk...i.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Charcoal2 Theme © Zarron Media modified for Przemo by joli
Wersja mobilna forum