Odpowiedz do tematu
:
Nie robią tam jeszcze coś świeci.
:
Ale się dajesz wkręcać Max
Maxio napisał/a: |
...czy obok tego monstera tam faktycznie coś świeci jeszcze??????????
...czy wszyscy mnie w trąbe robią Obrazek |
Ale się dajesz wkręcać Max
:
...jak wróce do doma, i na moim kochanym Eizo nic nie zobacze to Was pozabijam
:
No tryt to jest to...o Ball'u już nie wspomnę : )
"Muzyka – po milczeniu – najlepiej wyraża to co niewyobrażalne" Aldous Huxley (1894 - 1963)
:
...no, jestem w domu, mój kochany monitorek mnie nie zawiódł - tam faktycznie coś świeci
:
Oj Maxiu, Maxiu... Toz to ja w domu na Dell Studio zwyczajnym laptoku widze i to zajefajnie...
:
Co do całego porównania, fakt, że tryt świeci jednostajnie. Jednak Monster wcale tak nie blednie. To znaczy oczywiście moc świecenia się obniża, jednak dla ludzkiego oka przyzwyczajonego do ciemności Monster świeci po pół godzinie, jak na początku tego testu. Pamiętam, jak raz położyłem się z Monsterem na nadgarstku. Przysnęło mi się jakieś 1,5 godziny i jak się obudziłem, to się go przestraszyłem, tak w tamtym momencie dla moich oczu mocno świecił. Z resztą w masie świecącej Mostera jest jakiś pierwiastek radioaktywny, nie pamiętam teraz jaki.
:
...ale ja w pracy nie widziałem, bo mam starego CRT jakiejś mniej znanej niż Daewoo firmy
Odpowiedz do tematu
Spinner napisał/a: |
Oj Maxiu, Maxiu... Toz to ja w domu na Dell Studio zwyczajnym laptoku widze i to zajefajnie... |
...ale ja w pracy nie widziałem, bo mam starego CRT jakiejś mniej znanej niż Daewoo firmy